PyStok #23

W mocno deszczowe popołudnie, pierwszego dnia wiosny, Hacklag wypełnili pythonowcy. Co robiłem tam jako “codzienny frontendowiec”? Zapraszam na krótką wycieczkę do świata PyStoku.

Spotkania PyStoku, czyli białostockiej grupy użytkowników pythona, organizowane są od października 2014 roku. Sam uczęszczam na nie odkąd moja narzeczona zaczęła pracować w “pythonowej” firmie i wzięła mnie któregoś razu ze sobą. Ostatnie spotkanie, jeśli dobrze liczę było moim trzecim. Żeby nie było, uwielbiam programować w Pythonie – właśnie w tym języku tworzę aplikację na tegoroczne Daj się poznać. Korzystając z okazji odpowiem na pytanie: dlaczego Python? Bo podoba mi się jego składnia, bo mogę tworzyć na MacOS (i każdą inną platformę, na której działa ;)), bo jest szybki i po prostu fajny, o!

Wracając do spotkania, PyStok to jedno z najlepiej zorganizowanych spotkań programistycznych na jakie uczęszczam. Pomaga tu jasny rozkład jazdy: pierwsza prezentacja, przerwa “speed dating” – 20 minut na wypicie piwa i pogadanie (najlepiej z nieznajomym – stąd nazwa), druga prezentacja. Dzięki szybkim randkom społeczność zna się doskonale i nikt nie czuje się nieswojo czy anonimowo, muszę przyznać, że to dość wyjątkowe uczucie w świecie IT.

PL/Python – Python w PostgreSQL – Piotr Pałkiewicz

Piotr pokazał ciekawostkę w postaci PL/Python – narzędzia pozwalającego na wykonywanie procedur napisanych w pythonie bezpośrednio w bazie danych. Temat trochę mi bliski – pisałem magisterkę o bazach danych.

Slajdy

 

Spark Zeppelin czyli analityczny rock & roll XXI wieku – Łukasz Wałejko

Łukasz – student medycyny, analityk i programista pokazał jak zbudować “bieda klaster”, który dzięki odpowiedniej konfiguracji rozkładał na łopatki xeony! Prezentacja była ciekawa, Łukasz pokazał jak z firmowych odpadów zbudować wydajny (choć nie do końca stabilny) klaster. Garażowy klimat jak się patrzy 😉